9.12.2002 - 1.03.2003
Czynnikiem organizującym materiał całej wystawy było zamieszczone w podtytule: wspomnienie.
Wspominaliśmy bowiem dwie wybitne, zasłużone w dziejach naszego regionu postaci: Mariana Kantora-Mirskiego i jego siostrę, Józefę Kantor. Od strony historycznej prezentowaliśmy zatem fotografie, dokumenty i pamiątki związane z ich życiem i działalnością. Jednakże przez całą wystawę prowadził nas syn Mariana Kantora-Mirskiego - Tadeusz Kantor, wielki twórca polskiego i światowego teatru awangardowego, który wspomnienia swojej rodziny uczynił kanwą własnej twórczości. Specyficzne artystyczne przetworzenie, któremu poddał artysta swoją rodzinę i własne wspomnienia pozwoliło spojrzeć na ukazywane postaci nie tylko od strony historycznej, poprzez ich życie i dokonania, lecz także - poprzez sztukę zbliżyć się do nich w sensie duchowym i emocjonalnym. Także spojrzenie na teatr Tadeusza Kantora od innej niż zwykle strony od źródeł jego inspiracji przyniosło wiele ciekawych spostrzeżeń miłośnikom jego twórczości
O J C I E C
Jego ślad.
Wzrokiem nie sięgałem wysoko.
Więc tylko:
b u t y .
Wysokie do kolan.
Wrażliwy słuch chwytał
niezrozumiałe
przekleństwa ojca.
I dziwny chód
raz dwa, raz dwa...
Nikt tak nie chodził.
Po tym nauczyłem się słowa:
maszerować.
Tadeusz Kantor
ZAKŁAD WYNAJMU DROGICH NIEOBECNYCH
We wspomnieniu
nie istnieją prawdziwe i nobliwe postacie.
Powiedzmy otwarcie, że proceder wywoływania wspomnień jest procederem podejrzanym i niezbyt czystym.
Jest to po prostu zakład wynajmu.
Wspomnienie posługuje się postaciami "wynajętymi".
Są to indywidua ciemne, mierne i podejrzane kreatury,
które czekają, aby je "wynająć" jak "dochodzące" służące.
Jakieś pomięte, nie myte, źle ubrane, chorowite,
pokurczone, podle ucharakteryzowane na postacie
często nam drogie i bliskie. (...)
Tadeusz Kantor Wielopole, Wielopole. Partytura teatralna. Kraków - Wrocław 1984
Po zakończeniu prezentacji w Muzeum Historii Katowic wystawa została przeniesiona do Ośrodka Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora CRICOTEKA w Krakowie przy ul. Kanoniczej, gdzie można ją było oglądać od 11 marca do 25 maja 2003